środa, 4 października 2006

Z wyprawy do zoo...

W ostatni weekend wybrałam się ze znajomymi do zoo. Trzeba było troszkę się odmłodzić, wypocząć, przestać myśleć o codzienności. Mogliśmy przez kilka godzin łazić po zoo i przyglądać się zwierzakom.
Pogoda dopisała, humorki też...
Żyć, nie umierać :)

A niżej mała galeria napotkanych zwierzaków :)



Hmm... To chyba był jakiś gad...


A to ładna, kolorowa papużka :)


Widziałam też lamy - kolorowe jak mućka...


To zielony, śliczniusi wąż :) Strasznie podobają mi się jego kolorki :)

A to jest tukan... Ładny, prawda? ;)

Komentarze (0):

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna