środa, 3 stycznia 2007

Wrażenia z sylwka

Łeba. Zabawa od sobotniego ranka do poniedziałkowego wieczoru. Ulewa, ziąb i wichura. Troszkę ludzi znajomych, troszkę nowych. Rozmowy, zabawa, wygłupy.

Fajerwerki na niebie. Huk petard rozbrzmiewający w uszach...
Hotel jak przepiękny zamek. Tak z klimatem. (Szkoda, że to nie w nim mieszkaliśmy...)

Fajnie było...

Komentarze (4):

Anonymous Marcioch pisze...

noto Kowelin sie od 14 lat nic nie zmienił, Neptun(?) tym bardziej :)

środa, 03 styczeń, 2007  
Anonymous barf pisze...

Zaintrygowalo mnie w Twoim profilu zainteresowanie Aiolami, czy mozesz mi cos wiecej nt tego zainteresowania napisac? (bbarf@o2.pl)

Salutationes mitto.

niedziela, 07 styczeń, 2007  
Blogger Anna Domarus pisze...

barf, wyslalam do Ciebie maila, ale wrócił. Może źle napisałeś? Jakby co, podaj jeszcze raz...

niedziela, 07 styczeń, 2007  
Anonymous Anonimowy pisze...

Hej Aniu!!!
Nie wiedzialam ze interesujesz sie Aniolami...ostatnio mialam z nimi duzo do czynienia..musimy sie kiedys skliknac.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na mojego www.photoblog.pl/madziula23/
..tam tez jest ANIOL ;)
Zabka

środa, 17 styczeń, 2007  

Prześlij komentarz

Subskrybuj Komentarze do posta [Atom]

<< Strona główna